|
Blog > Komentarze do wpisu
dzisiaj/wczoraj ...
Dotarło do mnie, że przez całą podstawówkę, liceum, studia moje życie toczyło się w bardzo małych społecznościach. klosz Po podstawówce było liceum, wychowawca nas olewał, wszystko trzeba było załatwiac samemu, od wycieczki klasowej, choinki, po wypisywanie arkuszy ocen,czy świadectw - nawet świadectwo maturalne każdy sam sobie wypisywał, po liceum studia i szok kontakt z głupimi babami z dziekanatu, nieoMylnymi profesorami zaczęłam się przekonywać, że nie istenieje bezinteresowność, że ktoś może Ci szkodzić z czystej złośliwości bo ma q. zły dzień ja nie wiem jak ja się uchowałam przez te 25 lat, nie wiem bo co mnie złego spotkało u debili, to sobie myślałam, że to wyjątek, że jest dobrze, że na jedną złą osobę, przypadają miliony dobrych jak ja się myliłam, dzięki mojej pracy spotykam każdego dnia setki ludzi ( lubię to - sprawia mi satysfakcję sam fakt, że mogę być pomocna dla przypadkowej osoby) ale codziennie się spotykam również niejednego człowieka, który swooje frustracje wylewa na nas pracowników dodatkowo w pracy atmosfera między nami zrobila się niesamowicie gęsta, ludzie na siebie gadają za plecami, setki niedomówień, dyrektorka mnie pyta: "co się dzieje?", nie wiem... Koleżanka w ciąży trafiła (ponoć ) do szpitala. W domu poryczałam się z bezsilności, bo do jakiego stanu można się doprowadzić przez ludzi? same nerwy .... Ale ja codziennie mam nadzieję, że dzisiaj będzie już dobrze - normalnie i wiem, że rano się obudzę i już będzie dobrze... sobota, 23 czerwca 2007, asiolo
Komentarze
2007/06/26 20:03:37
Bo Polacy to słabi profesjonaliści i przenoszą problemy osobiste do pracy, szkoły i takie tam. Najważniejsze to nie zostać przez nich zdemoralizowanym.
Design'u nowego gratuluję. Pozdro 667. 2007/06/29 12:28:30
wierzę
a rodzice mi powiedzieli, że naiwna jestem i dlatego nie widzę co się dzieje khh jolindo, szycham miło ze wpadliscie sękju |
|
nie będzie różowo, ale może chociaż ciut lepiej?
całusy,
jl